Głównym bohaterem jest młody oficer marynarki, Anglik Jim, który już za młodu wykazał się najgorszymi instynktami. Kiedy staje się już jasne, że jego statek zatonie, podejmuje on jedną z najgorszych możliwych decyzji i zamiast ratować, albo ostrzec chociaż swoją załogę, postanawia pod osłoną nocy uciec z okrętu i ratować samego siebie. Ta decyzja ma wpływ na całe życie mężczyzny i poniekąd jest sprawczynią jego zguby, bo Jima nękają potworne wyrzuty sumienia, a sama przeszłość także nie daje o sobie zapomnieć. Okazuje się, że wszystko potoczyło się zupełnie inaczej niż podejrzewał i teraz musi stawić czoła hańbie jaka go okryła po tak bezdusznym i tchórzliwym czynie.
"Lord Jim" to powieść niezwykle trudna, a z drugiej strony bardzo łatwa. Sama fabuła mówi o bardzo ważnym i ciężkim emocjonalnie wydarzeniu, bo główny bohater praktycznie zdecydował się skazać na śmierć mnóstwo osób, tylko i wyłącznie z egoizmu i braku honoru. Z drugiej jednak strony Conrad napisał tą powieść bez większych emocji, raczej informując czytelników o tym co czuł bohater, niż przedstawiając jego odczucia. Jeśli więc ktoś szuka książki, w której emocje są widoczne i towarzyszą postaciom, to nie jest to ten tytuł. Jednak taki styl pomaga w czytaniu, bo nie trzeba się za bardzo angażować w akcję i nie odczuwa się tego stresu i ładunku emocjonalnego jaki towarzyszy takim ciężkim fabułom. Dla mnie jest to jeden z ciekawszych klasyków i dlatego zawsze będę go polecać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz