"Idiota" to książka poruszająca wiele sfer ludzkiej psychiki. Bohaterem jest Lew Myszkin, człowiek ubogi, nie posiadający niczego, prócz wielkich ambicji i marzeń. Postanawia przyjechać do Rosji by przejąć spory majątek. Miotają nim jednak trudne emocje, które rozdzierają go od środka, stawiają w ciągłej niepewności i nie pozwalają na podjęcie ostatecznych decyzji. Z jednej strony jest to człowiek niezwykle dobry, uczciwy i niestety przy tym wszystkim bardzo naiwny. Kieruje się w życiu zasadami, moralnością i religią, pragnie prowadzić wręcz ascetyczne, pobożne i niezwykle szlachetne życie. Z drugiej strony jest nadal tylko człowiekiem i wiele rzeczy wodzi go na pokuszenie, jak wszystkimi, także i nim rządzą czasami emocje i uczucia, nie zawsze łatwe. Dosięga go złość, pożądanie, czasami zazdrość czy chciwość. Wszystko to kłóci się z jego wymyślonym obrazem samego siebie. Do tego dochodzą konflikty, opinie innych ludzi, nie zawsze przychylne, no i ostatecznie miłość.
"Idiota" to książka, która doskonale ukazuje ponadczasowy obraz człowieka. Z jednej strony chcemy być dobrzy, prowadzić spokojne życie i w zgodzie koegzystować z innymi, a z drugiej pochłania nas coraz większa komercjalizacji, konsumpcjonizm i chęć posiadania, a przy tym wszystkim jesteśmy coraz bardziej zagubieni w świecie, który nawet dla nas wydaje się już za nowoczesny. Ta książka mówi o tym, co dotyczy każdego bez względu na czasy w jakich żyje. Myślę, że gdyby język w jakim jest napisana był nieco bardziej przystępny zwłaszcza dla młodszych czytelników, na pewno ta powieść stałaby się dużo bardziej znana i ceniona niż już jest, a według mnie jest to najlepsze dzieło Dostojewskiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz