czwartek, 4 września 2014

Bliżej, dalej

   "Bliżej, dalej" to książka głęboko zanurzająca się w psychologii człowieka. Opowiada o samotności, braku stabilności i wyobcowaniu, które odczuwają trzy wydawałoby się niezwykle rodzinne, otoczone opieką siostry przyrodnie. Są to Rita, Matylda i Stella. Wszystkie wychowały się w dużej rodzinie, z rodzicami, którzy sami sobie nie potrafili  ułożyć życia, a co dopiero zadbać o dzieci. Ojciec jawnie spotykał się z licznymi kochankami i miał niezliczoną ilość poza ślubnych dzieci, natomiast matka tolerowała jego charakter, a nawet próbowała zaprzyjaźnić jego "pozostałe rodziny" ze swoją. Taka sytuacja była chora i rzutowała na wychowanie sióstr w dużym stopniu. W dorosłym życiu żadna z nich nie jest spełniona lub szczęśliwa, trudno im ułożyć sobie spokojną przyszłość, bo wciąż w środku są skrzywdzonymi i niestabilnymi dziewczynkami, które by ruszyć dalej muszą w końcu stawić czoła przeszłości. Nie jest to łatwe, zwłaszcza biorąc pod uwagi okoliczności, w jakich w końcu dogania je ich dzieciństwo. Wszystko rozpoczyna się, gdy umiera ich ojciec i siostry ponownie spotykają się w rodzinnym domu. Każda z nich jest inna i inaczej patrzy na dawne czasy. Rita to alkoholiczka i perkusistka, Matylda to aktywna działaczka społeczna, ciągle w ruchu i zaabsorbowana kolejnymi akcjami, a Stella to niestabilna uczuciowo, zagubiona kobieta szukająca ukojenia w kolejnych związkach. Ich problemy mają te same źródło-wspólna przeszłość. Teraz nadszedł czas, by mimo wielu wciąż niezagojonych ran spróbować zmierzyć się z uczuciami i żalami, oraz na nowo, z czystą kartą, zacząć żyć.
     W powieści jest dużo akcji, ale głównie chodzi o emocjonalną stronę życia sióstr. Autorka bardzo dokładnie zanalizowała każdą z nich, przedstawiła ich dzieciństwo, ukazała teraźniejsze próby radzenia sobie i przede wszystkim wyjaśniła motywy ich działań. Można wręcz powiedzieć, że każdą z postaci zna się od podszewki już w połowie książki. Najbardziej dziwiła i intrygowała mnie matka, która żyła w dosyć spokojny sposób, mimo, że jej codzienność z mężem nie była sielanką. Kolejne kochanki sprowadzane do domu i liczne dzieci, do tego brak miłości i wsparcia z jego strony wcale nie załamały jej, a wręcz przeciwnie. W miarę coraz gorszej sytuacji rodzinnej, ona coraz bardziej starała się utrzymać model rodziny i zapewnić stabilizację dzieciom. Nie do końca jej się to udało, a jednak wykazywała się siłą i odwagą. Dla mnie jednak był to także brak szacunku i rezygnacja z samej siebie. Z kolei same siostry choć każda inna, nie przekonały mnie do siebie. Z drugiej jednak strony trudno mi oceniać kogokolwiek biorąc pod uwagę to, że każda postać przeszła naprawdę straszne chwile żyjąc na co dzień w tak fatalnej atmosferze.
     "Bliżej, dalej" to mimo wszystko powieść piękna, ukazująca ludzkie uczucia, życie i codzienność, od tej trudniejszej strony. To wspaniały obraz zagubienia i rozdarcia między miłością do rodziny, a żalem i gniewem. Jedna z lepszych tego typu dla wielbicieli mocniejszych tematów.

Autor: M.A. Trzeciak
Wydawnictwo: Novaeres
Liczba stron: 358
Ocena: 4/6
 http://zaczytani.pl/

5 komentarzy: