czwartek, 15 sierpnia 2013

Zakład pogrzebowy przedstawia! Dobrze, że do nas trafiłeś

Share it Please
     Peter Wilhelm jest przedsiębiorcą pogrzebowym już od trzydziestu lat. Wszystko zaczęło się, gdy jako młody chłopak zaczął pracę w zakładzie swojego, jak się okazało, przyszłego teścia. Obecnie mężczyzna jest właścicielem dużego koncernu pogrzebowego i prowadzi regularnie własnego bloga bestatterweblog.de, gdzie spisuje swoje przeżycia i odpowiada na pytania czytelników. Bloga założył właśnie z powodu zgiełku, który otacza go ilekroć wyjawia ludziom kim jest z zawodu.
     Nie da się przecież zaprzeczyć, że praca w zakładzie pogrzebowym jest odwiecznym tematem tabu. Zapewne nikt z nas nie lubi poruszać tematu śmierci. Wydaje nam się ona czymś kompletnie nas nie dotyczącym i odległym, aż do chwili gdy spotyka ona w końcu kogoś nam bliskiego. Wówczas nie mamy wyboru i musimy się z nią zmierzyć. Wtedy oczywiście konieczne staje się również odwiedzenie zakładu pogrzebowego, choć podobne miejsca zdawały się być dla nas wcześniej niewidzialne.
     Książka "Zakład pogrzebowy przedstawia!" jest zbiorem autentycznych historii z życia Wilhelma, który wcześniej opublikował już parę z nich na swoim wspomnianym blogu. Wersja książkowa została jednak nieco zmieniona i wzbogacona o kilka nowych opowiadań, a także poddana dokładnej "cenzurze", tak żeby niemożliwe było znalezienie w niej odniesień do prawdziwych osób.
     Są to historie głównie o pracy w domu pogrzebowym, ale też o samych zmarłych, ich rodzinach, okolicznościach śmierci... Autor umiejętnie tłumaczy, na czym polegają jego obowiązki i zadania. Stajemy się świadkami przygotowywań do pogrzebów, równocześnie poznając nieboszczyków i opłakujących ich żałobników. Poznajemy elementy ich życia i przebieg śmierci, często podchodząc nawet pod formę kryminału. Przede wszystkim jednak obserwujemy pracowników oraz ich zwyczaje, śledzimy głębokie przemyślenia i towarzyszymy im we wszystkich wzruszających, zarówno smutnych jak i radosnych momentach. W gruncie rzeczy to nie jest opowieść o śmierci, lecz o ludziach z nią obcujących.
     Książka Wilhelma jest jedną z najciekawszych, z jakimi się do tej pory spotkałam. Mężczyzna w sposób łagodny, a często i nawet zabawny opowiedział o rzeczach, na temat których ludzie zwykli milczeć i przełamał wiele stereotypów. Muszę przyznać, że nie tego się spodziewałam po pracy przedsiębiorcy pogrzebowego. Historie te polecam każdemu, zwłaszcza że lekkie pióro autora pozwala na "uporanie się" z całością w parę godzin. Lektura obowiązkowa!

Autor: Peter Wilhelm
Wydawnictwo: Academicus
Liczba stron: 258
Ocena: 6/6

15 komentarzy:

  1. Już druga zachęcająca recenzja tej ksiązki. Mnie już sama fabuła zachęciła, coś nowego i orginalnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że tytuł trochę mnie odstrasza, ale z drugiej strony skoro jest to taka ciekawa i nawet zabawna historia, to chyba się na nią skuszę w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już u kogoś o tej książce i już wtedy bardzo mnie zainteresowała. A teraz u Ciebie widzę maksymalną notę, no no, chyba naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie, raczej zrezygnuje z tej opowieści :(

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, ale historia, chyba nie dla mnie ;D
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, nie spodziewałam się, że ktoś mnie kiedykolwiek zachęci do przeczytania tej książki, a jednak Tobie się udało :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Temat trudny, ale życiowy. Bardzo chętnie przeczytam, zwłaszcza po tak pozytywnej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam już o tej książce i mam zamiar ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dosyć kontrowersyjny tytuł i fabuła, ale w końcu pisać można o wszystkim nawet o przedsiębiorcy pogrzebowym. Czy przeczytam nie wiem, ten temat jest dosyć trudny, ale chyba warty poznania, w końcu każdy z nas nam trafi ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że temat na książkę dość oryginalny. Będę o niej pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  11. O ironio! Na sam tytuł się roześmiałam. Mimo bardzo pochlebnej recenzji wolałabym najpierw przeczytać kilka stron, a dopiero potem pomyśleć, czy na pewno chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tytuł bardzo oryginalny, ale treść również. Warto czasami przeczytać coś innego, nieoklepanego, coś co nas zaskoczy. Myślę, że ta książka jest właśnie taką pozycją:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro tytuł już wzbudza zainteresowanie, Twoja recenzja to potwierdza, to książka musi być rzeczywiście dobra! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się całkowicie! Ja też uważam, że to jedna z najciekawszych książek, jakie przeczytałam w moim życiu.

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Wybierz jedną z interesujących cię form kontaktu:

email: gosagon5@gmail.com

lub po prostu zostaw komentarz. Odpowiadam najszybciej jak mogę.

:)