piątek, 9 sierpnia 2013

Obecność. Czesław Miłosz

"Budził się o trzeciej nad ranem.
Czytał do szóstej. Jadł śniadanie. Spacerował.
Pisał do południa. To były święte godziny.
Potem miał czas na resztę życia."

"Obecność. Wspomnienia o Czesławie Miłoszu", to biografia polskiego poety Czesława Miłosza, pisana przez jego bliskich, znajomych, przyjaciół oraz osoby, które miały przyjemność i okazję współpracować z jednym z najwybitniejszych poetów świata. Wszystko zebrane i opracowane przez Annę Romaniuk.

Książka ma bardzo prosty schemat. Składa się z 70 historii, każda pisana przez inną osobę. Wszyscy opisują sposób w jaki poznali Miłosza, lub czasy, w których z nim współpracowali. To 70 pięknych, wzruszających i zabawnych historii. Każda to osobny rozdział książki, co mi osobiście bardzo ułatwiło czytanie, mogłam wybierać, co chcę przeczytać najpierw, co potem itd. Na początek wybrałam zwierzenia jego bliskich, potem osób, które znam ze świata kultury, mediów, a na koniec resztę. Taki układ książki pozwala na całkowitą swobodę czytelnika i jest najbardziej moim zdaniem przejrzysty. To zaledwie pierwszy plus tej lektury.

Czesława Miłosza znam bardzo dobrze, jak chyba każdy, choć nigdy nie zagłębiałam się w jego twórczość. Ta biografia pozwoliła mi poznać go lepiej, nie od strony literatury, ale prywatnie. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i na podstawie tej lektury twierdzę, że poeta miał niezwykle fascynujące życie.
Czesław Miłosz jest już chyba legendą poezji. Dostał Nagrodę Nobla, w Jerozolimie rośnie jego drzewo, przyznawane osobom, które ratowały Żydów z Holocaustu, wiele podróżował i mieszkał za granicą, miał mnóstwo pasji, wielkie poczucie humoru i optymizm, którym zarażał wszystkich na swej drodze.
To zdecydowanie człowiek zagadka, który choć znany w świecie poezji, tak naprawdę zawsze stwarzał pozory całkiem innego niż był naprawdę, przynajmniej ja inaczej go odbierałam przez wizerunek medialny, a całkiem inaczej teraz, gdy przeczytałam zwierzenia jego przyjaciół.

Książka ta to mnóstwo przytaczanych historii, anegdot i wydarzeń, również wzruszających, jednak do mnie najbardziej trafiły te związane z życiem prywatnym gdy spotykał się ze znajomymi, prowadził burzliwe i inteligentne rozmowy. Fragmenty, w których różni ludzie opisują swoje życie codzienne z Miłoszem, były dla mnie najciekawsze, bo właśnie one najwięcej mówią o człowieku. 

Adam Zagajewski, poeta, wykładowca i autor mowy pogrzebowej dla Miłosza, wspomina, że będąc już w podeszłym wieku, Miłosz tak głośno rozmawiał w restauracjach z powodu głuchoty, że często krępowało to jego towarzyszy.
Elżbieta Isakiewicz, dziennikarka, wspomina jak Miłosz za namową fotografa, wziął ją na ręce by zrobić zabawną fotografię.
Czesław Czapliński przytacza historię, kiedy przeprowadzał wywiad z Miłoszem, a na koniec poprosił go o za pozowanie do zdjęcia. Widzący to przechodzień, starszy Pan z pieskiem, zapytał ich, czy poeta jest modelem odzieży eleganckiej.

Takich historii jest mnóstwo, choć nie wszystkie są zabawne, to wszystkie wciągają i po przeczytaniu tej lektury nabrałam ochoty na zapoznanie się z twórczością poety. Był to na pewno człowiek inteligentny, kochany przez wszystkich, w szczególności studentów, zabawny, sympatyczny i ciekawy. Cieszę się, że przeczytałam jego biografię napisaną w taki lekki sposób i polecam ją wszystkim, bo nie wypada nie znać najbardziej utalentowanego i kochanego na całym świecie poety, jakim jest Czesław Miłosz.

Autor: Anna Romaniuk
Wydawnictwo: PWN
Liczba stron: 700
Ocena: 5/6

4 komentarze:

  1. Droga Sosenko, pięknie napisana notka o "Obecności' .. czytałem biografię Miłosza i chętnie poszukam Obecności jak tylko będę ponownie Polsce albo przez merlina ..

    tak legendą poezji . mimo optymizu o którym napisałaś doświadczył w życiu dwóch ludobójczych totalitaryzmów i pisał o tym z pasją .. czuję też, że był wewnątrz targany i nostaligią i namiętnością

    http://peregrino-pl.blogspot.com/2012/09/tak-mao-powiedziaem.html

    odwiedziłem niedawno jego miejsce spoczynku na Skałce
    http://peregrino-pl.blogspot.com/2013/05/raniutko-u-mistrzow.html

    mocno pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miły komentarz! "Obecność" to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy cenią sobie twórczość Miłosza, dlatego gorąco polecam Ci tę książkę, bo wiem, że dla Ciebie Piotrze wiersze autora są ważne i wywołują w Tobie ogromne uczucia. Czytałam posty na Twoim blogu i zauważyłam, że przytoczyłeś je kilka razy.
      Ja niestety jeszcze nie miałam okazji odwiedzić miejsce spoczynku Miłosza, ale mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości mi się to uda:)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. To ja Ci dziękuję Sosenko .. na pewno sięgnę o 'Obecność'
      Bardzo polecam Ci odwiedziny na Skałce opodal Wawelu w Krakowie ..
      kiedy tam byłem było bardzo niewielu ludzi i można było znaleźć moment na zamyślenie. Pozdrawiam bardzo ciepło

      Usuń
  2. Nie znam tej książki, ale chciałabym przeczytać "Dolinę Issy" Miłosza.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń