piątek, 19 lipca 2013

Rośliny zapachowe na balkony i tarasy

     "Rośliny zapachowe na balkony i tarasy" to kolejna książka z serii "Ogrodnik amator", której nie spodziewałam się dostać, a jednak znalazłam ją w paczce od Antykwariatu Stara Dobra Książka. Bardzo się z tego cieszę! Jeszcze bardziej cieszy się z tego powodu moja mama:D Osoby, które czytały poprzednią recenzję z tej serii, wiedzą już,że jestem wielką miłośniczką ogrodów i ich aranżacji. Tym razem książeczka poświęcona jest roślinom zapachowym.
     Mimo, że na kwiatach znam się dobrze, nigdy jeszcze nie spotkałam się z roślinami pachnącymi np. jedzeniem! Właśnie między innymi takie zostały przedstawione w tej części serii. Dowiedziałam się np. czego nigdy bym się nie spodziewała, że istnieje wiele odmian mięty i wśród nich możemy spotkać nie tylko te o zapachu miętowym, ale też i waniliowym, czekoladowym czy ciastek anyżowych! Mnie osobiście zainteresowały odmiany czekoladowe:), ale też i pewien rodzaj mięty, która wytarza zapach trujący, ale nie dla ludzi i zwierząt domowych, lecz dla owadów, np. komarów. Ta mięta bardzo by mi się przydała. Oprócz tego muszę rozglądnąć się też za jaśminowcem o zapachu brzoskwiń, werbeny pachnącej cytrusami, czy goździkami o zapachu pierników, lub night plox pachnące amaretto i marcepanem. Co dziwniejsze, istnieje wiele roślin, które w dzień wyglądają na zasuszone, podczas gdy w nocy robią się zielone, odżywają i w ciągu kilku godzin kwitną, wydzielając piękne zapachy, po czym przed rankiem znów przemieniają się w susz.
     Oprócz mnóstwa informacji i ciekawostek, jak zwykle są też porady dla amatorów, cenne wskazówki dotyczące pielęgnacji ogrodu, balkonu i roślin i bardzo proste tabelki, w których mamy rozpisane wszystkie informacje dotyczące dbania o rośliny.  Osoby, które znają się na nich, mogą poznać nowe gatunki ciekawych kwiatów, natomiast reszta, może mieć super poradnik, dzięki któremu można mieć piękny balkon lub taras, nawet nie znając się na roślinach.:)

Autor: Heide Bergmann
Wydawnictwo: Olesiejuk
Liczba stron: 60
Ocena: 5/6

Za książkę dziękuję Antykwariatowi Stara Dobra Książka:

26 komentarzy:

  1. Ja bym nie mogła mieć takich kwiatków pachnących jedzeniem - od razu bym się głodna robiła. ;)
    Moja mama byłaby zachwycona tą książką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra mówi dokładnie to samo, zapach tylko by zachęcał do obżarstwa:)

      Usuń
  2. Ja tam nic nie hoduję xD ale mamie by się przydało
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie proponuję szepnąć jej słówko o tej książce:)Mojej mamie się bardzo spodobała:)

      Usuń
  3. Jestem całkowitym beztalenciem, jeśli chodzi o hodowlę kwiatów. Nawet moje doniczkowe często usychają, bo zapominam je podlać, tak więc powyższa pozycja nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wręcz przeciwnie, uwielbiam kwiaty i bardzo o nie dbam:)

      Usuń
  4. ja mam kaktusa, zdawało mi się, że już po nim, wypadł z doniczki z korzeniami, wsadziłam z powrotem. Szybko się przyjął i obecnie jest na pół okna. DO tego wypuścił mnóstwo maluchów :O Wszystkich dziwuje to cudo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością dziwuje, bo to musi być okaz:) Mój za to nigdy nie chciał rosnąć, ale w tym roku trochę się w końcu ruszył, ale na pół okna to chyba jeszcze długo trzeba będzie czekać:)

      Usuń
  5. Piernikowe goździki. Ja chcę! A książka naprawdę musi być dobra, skoro opisuje takie cuda.

    OdpowiedzUsuń
  6. To mnie zaskoczyłaś!!! Nie słyszałam nigdy o roślinach pachnących ciastkami anyżowymi lub piernikami:) Nie jestem raczej zainteresowana tego typu książkami ale Twoją recenzję przeczytałam z wielką ciekawością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)Sama byłam zaskoczona tymi roślinami:)

      Usuń
  7. Zdecydowanie cos dla mojej mamy, ktora bardzo lubi kwiaty i ma dosc bogaty ogrod :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, ja jestem absolutnym hodowlanym antytalentem, więc ta książka i tak by mi się nie przydała :) Zawsze wszystko u mnie więdnie, przekwita... ehh... kiedyś nawet zwiądł mi kaktus :P

    Zapraszam: im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro "uśmierciłaś" nawet kaktusa, to rzeczywiście musisz być antytalentem:)

      Usuń
  9. Moja mama z takiej książki na pewno by się ucieszyła, bo ja to nawet kaktusa ususzę :P
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam książkę Twojej mamie:) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Moją mamę też z pewnością zainteresowałaby ta książka :). Mnie z kolei zaintrygowały różne rodzaje mięty i inne rośliny pachnące piernikami czy marcepanem - pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piernik i marcepan, oj mogłabym wąchać takie kwiatki godzinami:)

      Usuń
  11. W dziedzinie roślin zapachowych jestem kompletną amatorką, więc może to książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, można dowiedzieć się ciekawych rzeczy:)

      Usuń
  12. Wow, nawet nie wiedziałam, że są rośliny o zapachu jedzenia. Koniecznie muszę się bliżej temu przyjrzeć! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przyznam, że ja także nie miałam wiedzy na ten temat:)

      Usuń