piątek, 1 lutego 2013

Tamtego lata na Sycylii.

Tamtego Lata na Sycylii - Marlena de Blasi     Pewna dziennikarka, wybrała się wraz ze swoim mężem Fernandem, w podróż na Sycylię, w celu napisania artykułu. Jednak miejscowa ludność nie była im przychylna. Gościnę uzyskali dopiero w tajemniczym miejscu, gdzie mieszkało ponad 30 wdów i kilkunastu mężczyzn. Właścicielką tego miejsca była Tosca Brozzi. Miejsce to było jakby gospodarstwem, gdzie każdy miał swoje zajęcie i wszyscy pracowali.
     Małżeństwu bardzo spodobało się to miejsce i postanowili zostać tam trochę dłużej. Poddali się sielskiej atmosferze, jaka tam panowała i rozmaitym zajęciom. Dziennikarka poznała tam księdza, z którym się zaprzyjaźniła i który opowiedział jej historię Tosci. Jednak pewnego dnia zamiast księdza, na kobietę czekała sama Tosca. Postanowiła sama opowiedzieć jej swoje losy.
     Tosca pochodziła z biednej rodziny. Mieszkała z siostrą i ojcem. Ten postanowił sprzedać ją bogatemu księciu Leo, gdy ta miała 9 lat. Zamieszkała wraz z nim, jego żoną i córkami w pałacu. Nigdy jednak nie zapomniała o swojej siostrze, i ukradkiem zawsze do niej uciekała. Gdy zaczęła dorastać, ludzie zaczęli szeptać, że książę Leo przygotowuje ją do roli puttaniny.
Tosca zakochała się w Leo z wzajemnością. Rozumieli się i uzupełniali znakomicie. Jednak mężczyzna miał zatargi z miejscową mafią.
     "Tamtego lata na Sycylii", to historia oparta na faktach. Jest to powieść o miłości, życiu. Książka obfitująca w opisy. Na początku ma się wrażenie, że autorka przesadza z opisywaniem dosłownie wszystkiego, i to w dużej ilości zdań. Po pewnym czasie, przyzwyczajamy się do tego, a opisy zaczynają oddawać charakter książki. Powieść podzielona jest na 4 części, jednak mnie wciągnęła jedynie druga część, czyli historia Tosci. Jest w niej dużo emocji. Zakończenie także jest zaskakujące. Czyta się szybko i lekko, nie licząc wstępu:)
Dla miłośników włoskich klimatów.

Autor: Marlena De Blasi
Wydawnictwo: Świat książki
Liczba stron: 349
Ocena: 3/6

2 komentarze:

  1. Ciekawy blog, zostaję tu :)
    Powyższą książkę czytałam, poprzednie jej książki bardziej mnie wciągnęły,
    pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo:) Cieszę się, że mój blog Ci się spodobał, zachęcam do częstych odwiedzin:)
      Rzeczywiście pozostałe książki autorki były bardziej wciągające.

      Usuń