poniedziałek, 2 czerwca 2014

Miłość z jasnego nieba

W końcu miałam okazję zapoznać się z twórczością Krystyny Mirek. Czytałam tak wiele pozytywnych recenzji i opinii na temat jej książek, że postanowiłam wreszcie po którąś z nich sięgnąć. Padło na "Miłość z jasnego nieba". Już od pierwszej strony, powieść bardzo mnie wciągnęła i nim się obejrzałam minęło mi całe południe na jej przeczytanie. Niby zwykły romans, ale taki niebanalny:) Nie ukrywam, że czasami lubię sięgnąć po romansidła, aby się odprężyć i odpocząć od poważniejszych lektur. Jednak ta książka okazała się trochę więcej niż zwykłą romantyczną historią.
Angelika to kobieta ambitna, pełna wdzięku, o niezwykłej urodzie. Ma na koncie wiele sukcesów i pracuje dla prestiżowej firmy w Monachium. Jednak pod maską pewnej siebie, stanowczej i władczej osoby, skrywa się krucha dziewczyna, która ciężko pracowała, aby uzyskać ten nieskazitelny wizerunek. Skryta i niedostępna, ucieka przed przeszłością, jednak ta daje o sobie znać. Otóż szef Angeliki, wysyła ją do Krakowa w celu wynegocjowania i podpisania pewnego kontraktu. Po dwunastu latach, kobieta musi wrócić do rodzinnego miasta, z którego uciekła jako młoda dziewczyna.
Daniel to przebojowy mężczyzna, który stawia sobie cele i za wszelką cenę je realizuje. Prowadzi typowe życie playboya. Wdaje się w krótkie, nic nie znaczące romanse, po czym ucieka, obdarowując na koniec prezentem swoje kochanki. Ma ogromne mieszkanie w kamienicy, z którego urządza miejsce schadzek. Nieświadomy tego, że jest obserwowany przez nadopiekuńczych rodziców, zmienia kobiety jak rękawiczki. Za kolejny cel obrał sobie Angelikę, z którą ma podpisać kontrakt. Pragnie jednak zmienić jego warunki, na korzyść swojej firmy. Nie wie, że jego przeciwniczka, ma w planach to samo. Już przy pierwszym spotkaniu tej dwójki, mężczyzna wie, że plan uwiedzenia kobiety nie wchodzi w grę. Jak potoczą się dalej ich losy?
"Miłość z jasnego nieba", to bardzo przyjemna książka. Ciekawi bohaterowie, wartka akcja, to wszystko sprawiło, że obrazy w wyobraźni same latały mi szybko po głowie i efekt tego był taki, że miałam wrażenie jakbym oglądała świetną komedię romantyczną. Nie da się ukryć, że powieść niesie przesłanie, że nie da się żyć bez miłości. To ona nadaje sens naszemu życiu i nakreśla prawdziwe, właściwe cele. Kariera, pieniądze to tylko dodatki, które prędzej czy później nam się znudzą i nie będą sprawiały już takiej radości, gdy pewnego dnia obudzimy się sami, nie mając nikogo ważnego u boku, z kim moglibyśmy spędzić życie, dzieląc się wszystkimi radościami i smutkami. A takiego faceta, jakim okazał się być Daniel, życzę każdej kobiecie!

Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 259
Ocena: 5/6

3 komentarze:

  1. Zachęcona po raz kolejny do tego tytułu, koniecznie muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że w końcu udało Ci się przeczytać coś z prozy pani Krystyny Mirek. Uwielbiam ją, bo jej książki napawają mnie zawsze optymizmem :) "Miłość z jasnego nieba" również mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń