poniedziałek, 17 czerwca 2013

Córka dymu i kości

Córka dymu i kości - Laini Taylor     "Córka dymu i kości" to pierwsza część niesamowitej trylogii, z gatunku paranormal romance. Jest to powieść autorstwa Laini Taylor. Spotkałam się z tą serią całkiem nie dawno i od razu pochłonęłam ją w kilka dni, bo to jedna z lepszych serii fantastycznych, jakie czytałam.
     Główną bohaterką jest Karou, siedemnastoletnia dziewczyna, która prowadzi niezwykłe życie. Wychowują ją dwie chimery i pół mężczyzna-pół dziwny stwór Brimstone. Karou kocha swoją "rodzinę" i kompletnie nie widzi jej niezwykłości. Wie jednak, że nigdy nikomu nie może wyjawić miejsca swego zamieszkania i sekretów dotyczących członków jej rodziny. Nawet swojej śmiesznej, odważnej i butnej przyjaciółce  Zuzanie, która nigdy nie zdejmuje koturnów, mających dodać jej parę cennych centymetrów do jej 150cm wzrostu.
     Karou mówi biegle w wielu językach, jest inteligentna i utalentowana. Uczęszcza do szkoły artystycznej, gdzie z pasją oddaje się malowaniu. Od dziecka wyrusza w tajemnicze wyprawy do innych światów na zlecenie Brimstona, jednak nigdy nie zastanawia się po co. Ma charakterystyczne błękitne włosy i mnóstwo tatuaży i blizn na ciele. Dla niej jednak, wszystko to jest normalne. Kiedy jednak pewnego dnia atakuje ją prawdziwy anioł, dziewczyna zaczyna zauważać, jak niezwykłe jest otoczenie, w którym dorasta, jej rodzina i ona sama. Kiedy anioł, który ją zaatakował, pod wpływem uczucia odnajduje ją ponownie, Karou odkrywa, że nie tylko zakochała się w Akivie, ale i czuje, że jak nigdy wcześniej, musi poznać prawdę o swoim pochodzeniu.
     "Córka dymu i kości" to książka, którą pochłania się w całości od razu. Wciąga od pierwszej strony i mimo, że kierowana jest do młodzieży, uważam, że zainteresuje także nieco starsze osoby. Właściwie akcja toczy się cały czas. Już od pierwszego rozdziału wprowadzone są ciekawe wątki, a potem w miarę upływu stron, wszystko bardzo płynnie się rozwiązuje. Nie jest to jednak ani trochę przewidywalna powieść. Cały czas, gdy już rozwiązywała się jakaś tajemnica, nagle autorka wprowadzała nowe postaci i zagadki.
     Ta książka to powieść fantastyczna i romans w jednym, ale jest tu też trochę bitew pomiędzy Serafinami, czyli aniołami i Chimerami - stworami wyglądającymi jak ludzie, lecz posiadającymi zwierzęce, poszczególne części ciała. Ja kibicowałam Chimerom:). Najbardziej urzekło mnie to, jak ciekawie opisane są światy, bohaterowie. Właściwie polubiłam większość postaci. Wszystkie te "magiczne" części książki, są napisane tak wspaniale, jak w "Harrym Potterze", gdzie opisy również były unikatowe, zapadające w pamięć i pomimo, że jest wiele tego typu powieści, ta zdecydowanie wyróżnia się od innych.
     Myślę, że raczej przypadnie ona do gustu wszystkim, nawet tym, którzy na co dzień nie gustują w tego typu gatunkach. Jeśli ktoś jeszcze się nie zdecydował, to na pewno skusi go wspaniała, piękna okładka.

Autor: Laini Taylor
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 400
Ocena: 6/6
This entry was posted in

4 komentarze:

  1. Niby fantastyka, której nie lubię, ale recenzja zdecydowanie zachęcająca! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam, bardzo mi się podobała, dostała prawie max ode mnie :)

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń